wtorek, 2 lutego 2016

Rozdział II


Rozdział wstawiam ja, ale został napisany przez Zuzę Sikorską.




Hej. Mam na imię An. Tak jestem siostrą Teda Lupina. Ale nikt o mnie nie pamiętał. Ted to, Ted tamto. Mimo to mój brat jest dla mnie najważniejszą osobą na świecie. Trafiłam do Slytherinu, nawet się nie dziwię. Ale zastanawiam się co powiedzieliby rodzice. Remus i Nimfadora Lupin raczej nie przepadali za Ślizgonami. Slytherin kojarzy się ze śmierciożeracami. A to oni zabili moich rodziców. Ale dobra co będę się przejmować przeszłością, w sumie to gówno mnie obchodzi.
Zaraz historia magii... nudy. Może nie pójdę. Dobry pomysł... dostane kolejny szlaban. Hmmmm... ok ogarnę się i dojdę na kolejną lekcję. Podchodzę do lustra... widzę siebie z wiecznie ułożonymi włosami. Lubię być metamorfomagiem. Dobra dzisiaj będę miała blond włosy z niebieskimi końcówkami i może niebieskie oczy. Wiąże włosy w luźnego warkocza. Teraz musze coś na siebie założyć. Szybko się myje i zakładam t-shirt i jeansy. O... właśnie zaczęła się historia magii. Teraz 45 minut wolnego. Zakładam słuchawki i puszczam Coldplay’a. Kocham ich muzykę... biorę ,,Sherlocka Holmsa” do ręki i zaczynam czytać.


To koniec na dzisiaj, mam nadzieje ze się podoba.